Strona dla pacjenta

Dymek z papierosa, czyli fakty i mity o paleniu

autor: Opr. lek. med. Dorota Tukaj
numer: 11/2006
Czy paląc tylko jednego papierosa dziennie nie można wpaść w nałóg? Niestety nie jest to prawda. Podobnie zresztą jak w przypadku alkoholu czy marihuany, wystąpienie uzależnienia jest uwarunkowane nie tyle dawką, co raczej regularnością jej przyjmowania. Zatem osoba podatna może wpaść w nałóg, codziennie wypalając tylko jednego papierosa!
Od jakiej ilości papierosów zaczyna się niebezpieczeństwo dla zdrowia? Nawet od jednego dziennie. U osoby wrażliwej na działanie czynników rakotwórczych już minimalna ich ilość może spowodować wystąpienie po pewnym czasie zmian nowotworowych. Spostrzeżenia w rodzaju „a mój dziadek palił i umarł w wieku 90 lat ze starości” bywają zawodne, bo nasz zestaw genów dziedziczymy po wielu przodkach i nigdy nie wiemy, czy nie trafiły do nas akurat te najbardziej podatne na uszkodzenie...
Czy papierosy light są zdrowsze? Niestety nie - badania naukowe wykazały, że ryzyko wystąpienia zawału serca nie różni się w zależności od gatunku palonych papierosów.
Czy palenie zapobiega nadwadze? Twierdzą tak osoby, które próbując rzucić palenie czują się bez przerwy głodne, wskutek czego sięgają po cukierki czy inne kaloryczne przekąski - a wtedy tyją. Istotnie, nadmierny apetyt jest efektem głodu nikotynowego; jeśli jednak zaspokajamy go pokarmami niskokalorycznymi, najlepiej surowymi warzywami, wcale nie musimy przytyć. Natomiast wśród palaczy zdarza się nadwaga czy wręcz otyłość, co jest dowodem, że nie samo palenie lub jego brak tu odgrywa rolę...
A może mniej szkodzi fajka lub cygara? W przeprowadzonych w USA badaniach obejmujących blisko 150 tys. osób stwierdzono, że u palaczy fajki ryzyko nowotworów jelita grubego, przełyku, krtani, płuca, nosogardzieli i trzustki, jak również choroby wieńcowej serca, udaru mózgu i przewlekłej obturacyjnej choroby płuc jest wprawdzie mniejsze, niż u palaczy papierosów - ale i tak znacznie większe, niż u osób niepalących. Natomiast przy paleniu fajki, jak i cygar najdłuższy kontakt z toksycznymi substancjami ma błona śluzowa jamy ustnej i gardła. Zatem, choć nieco mniejsze jest ryzyko raka płuc, nowotwory jamy ustnej i górnego odcinka dróg oddechowych występują częściej niż u palących papierosy i aż 20 razy częściej niż u niepalących.
Palę - to tylko moja sprawa... Czy naprawdę? Niestety nie. Osoby niepalące, narażone w domu lub w pracy na dym tytoniowy, obarczone są zwiększonym ryzykiem zachorowania na choroby nowotworowe (zwłaszcza raka płuc i jajnika), astmę lub POChP, chorobę wieńcową serca. Kobiety mogą mieć problemy z zajściem w ciążę i z jej donoszeniem. Zaś dzieci wdychające dym papierosowy częściej chorują na infekcje dróg oddechowych i gorzej wypadają w testach psychologicznych oceniających m.in. umiejętności logicznego myślenia i rozumowania. A więc paląc, szkodzimy nie tylko sobie!
Czy można z dnia na dzień rzucić palenie bez pomocy żadnych leków i terapii? Wielu ludzi sądzi, że to niemożliwe - lecz jest wśród nas sporo osób, którym to się udało. Niezbędnym warunkiem jest posiadanie silnej motywacji do rzucenia nałogu (jak np. obawa o stan zdrowia własnego lub członków rodziny), świadomość objawów, które mogą być skutkiem zaprzestania palenia, i wiedza, jak im zapobiegać. Informacje na ten temat łatwo wyszukać w prasie czy internecie - a więc czemu nie spróbować? A jeśli się nie uda, zawsze można skorzystać z pomocy psychologa i/lub lekarza.

powrót

Copyright © 2010 by ELAMED. LEKARZ - miesięcznik dla POZ, wydanie online. Wszystkie prawa zastrzeżone.